Szukacie pomysłu na pochmurny dzień w Trójmieście? Chcecie połączyć zabawę, naukę i solidną dawkę historii? Wybierzcie się na Górę Gradową w Gdańsku. W dawnych pruskich fortyfikacjach, działa dziś Hevelianum, jedno z ciekawszych miejsc na kulturalnej mapie Wybrzeża.
Fortyfikacja z tysiącletnią historią
Góra Gradowa (dawniej zwana Górą Gajową, później też Grodziskiem) to teren zasiedlony prawdopodobnie już we wczesnym średniowieczu. Odnajdywano tu ślady przedchrześcijańskich pochówków i wczesnośredniowieczne monety, a przez wieki krążyła legenda, że to właśnie stąd wywodzi się pierwszy gdański gród.
Zanim zaczęto ją fortyfikować, teren należał do Zakonu Krzyżackiego. Prawdziwe umocnienia pojawiły się w XVII wieku za sprawą Georga Strakowskiego, inżyniera wojskowego, który wykształcenie w tej dziedzinie zdobył w Niderlandach dzięki stypendium od Rady Miasta. To on wzniósł na zboczach góry tak zwane dzieło rogowe, złożone z dwóch bastionów: Jerozolimskiego i Kurkowego. Fortyfikacje rozbudowywano przez kolejne stulecia, a w czasach okupacji francuskiej z inicjatywy generała François Nicolasa Benoît Haxo powstała tak zwana Redita Napoleońska – kluczowe dzieło i ostatni punkt obrony całego zespołu. Swój obecny kształt teren zawdzięcza głównie Prusakom, którzy w latach 1867-1874 przeprowadzili tu gruntowną przebudowę. Fortyfikacje Góry Gradowej dowiodły swojej skuteczności podczas dwóch dużych oblężeń Gdańska: w 1734 roku przez wojska koalicji rosyjsko-saskiej oraz w 1807 roku przez wojska napoleońskie.


Przez większą część XX wieku ten prawie 20 hektarowy teren był zamknięty dla osób z zewnątrz, bo służył celom wojskowym i magazynowym. Pomysł, by oddać go mieszkańcom, pojawił się już przejściowo w okresie międzywojennym, kiedy był m.in. siedzibą licznych korporacji akademickich. Do szerszego udostępnienia tego obszaru powrócono w okresie powojennego ożywienia gospodarczego, w tak zwanym czasie wczesnego Gierka. Rozważano wtedy budowę hotelu, hali sportowej, barów, klubów i restauracji, ale koncepcję porzucono. Dopiero z okazji tysiąclecia miasta w 1997 roku zapadła decyzja o przeznaczeniu Góry Gradowej na cele kulturalne i rekreacyjne, a prace nad Centrum Hevelianum ruszyły dekadę później. W 2000 r. na szczycie Bastionu Jerozolimskiego ustawiono tzw. Krzyż Milenijny.
Zabawa, nauka i zabytek
Największym atutem Hevelianum jest umiejętne połączenie starej architektury obronnej z nowoczesną funkcją. Dawne Koszary Schronowe, Wozownia Artyleryjska czy Laboratorium Amunicyjne zamieniły się w przestrzenie wystawowe. Dziś znajdziecie tu trzy interaktywne ekspozycje popularnonaukowe – „Dookoła świata”, „Łamigłówkę” i „Z energią” oraz dwa escape roomy nawiązujące do postaci Jana Heweliusza, patrona miejsca, wybitnego gdańskiego astronoma.

Rodzinom z małymi dziećmi szczególnie polecamy wystawę „Dookoła świata”, gdzie można obserwować jak działa symulator tajfunu albo ulepić własne góry i doliny z plastycznego tworzywa, na które w czasie rzeczywistym rzutowane są kolorowe poziomice.
Dla starszych dzieci i nastolatków ciekawszym wyzwaniem będzie „Łamigłówka”, wymaga większego skupienia, ale i satysfakcja z rozwiązania zagadek jest odpowiednio większa.
Widok wart wejścia na górę
Samo wejście na Górę Gradową to dobry pomysł na wakacyjny spacer. To jeden z najlepszych punktów widokowych w Gdańsku, bo stąd rozciąga się panorama całego miasta i bujna zieleń porastająca stoki dawnych fortyfikacji.
Na zwiedzających czeka też restauracja urządzona w historycznej wozowni artyleryjskiej.


Więcej informacji:

